Diety niskowęglowodanowe bezpieczne dla serca

Otyłe kobiety, które poza nadwagą nie cierpią na żadne inne dolegliwości mogą schudnąć nawet dwa razy więcej na diecie niskowęglowodanowej, niż na tradycyjnej diecie niskotłuszczowej.

Jak wynika z nowych badań, mogą to zrobić bez zagrożenia dla zdrowia swoich serc, przynajmniej na krótką metę.

Nowy raport, opublikowany w kwietniowym wydaniu The Journal of Clinical Enocrinology and Metabolism, daje nadzieję na podgrzanie dyskusji o wyższości jednej z diet (niskowęglowodanowej lub niskotłuszczowej) nad drugą.

Kontrowersyjne, niskowęglowodanowe, podejście do problemu otyłości było popularyzowane przez dr Roberta Atkinsa, który zmarł w czwartek wskutek obrażeń odniesionych podczas upadku na oblodzonym chodniku.

Ze względu na dużą ilość kalorii czerpanych z białka i tłuszczu, diety niskowęglowodanowe wzbudzały niepokój jako mogące potencjalnie zagrażać układowi krążenia.

Autorka badań, Bonnie Brehm, assistant professor w wyższej szkole pielęgniarskiej przy Uniwersytecie Cincinnati, mówi, że wyniki ją zaskoczyły: „Zakładaliśmy, że dieta niskowęglowodanowa zaszkodzi sercom pacjentów”.

„Było to poparte opinią American Heart Association (Amerykańskie Stowarzyszenie ds. Chorób Serca), a także przez inne źródła. Nasza hipoteza zakładała, że grupa na diecie niskotłuszczowej straci więcej tkanki tłuszczowej i że stanie się to szybciej niż na diecie niskowęglowodanowej”. W rzeczywistości, po sześciu miesiącach, 22 kobiety na diecie niskowęglowodanowej straciły średnio po 8,5 kg, podczas gdy masa ciała 20 kobiet stosujących dietę niskotłuszczową zmniejszyła się średnio o 3,9 kg.

U obydwu grup zanotowano poprawę wskaźników dotyczących zdrowia układu krążenia, takich jak ciśnienie krwi, poziom lipidów i cholesterolu we krwi, mówi Brehm. W badaniach udział brały kobiety w wieku od 29 do 58 lat, ale większość z nich miała około czterdziestki. Ich wskaźnik masy ciała (BMI) wynosił od 29,5 do ponad 37. BMI o wartość 30 oznacza początek otyłości.

Grupa niskowęglowodanowa, po trzech miesiącach przyjmowała średnio 15 procent kalorii z węglowodanów, 25 procent z białka i 57 procent z tłuszczu. Po sześciu miesiącach stosunek ten wynosił 30 procent z węglowodanów, 23 z białka i 46 z tłuszczu.

Grupa niskotłuszczowa przyjmowała średnio 54 procent kalorii z węglowodanów, 18 procent z białka i 28 procent z tłuszczu, po trzech miesiącach. Po sześciu miesiącach liczby te wynosiły odpowiednio 53, 18, 29.

Średnia ilość przyjmowanych kalorii była jednakowa dla obydwu grup – po sześciu miesiącach 1 302 kcal dziennie w grupie niskowęglowodanowej i 1 247 w grupie niskotłuszczowej.

Według zaleceń National Academies of Sciences (Państwowej Akademii Nauk), Amerykanom radzi się aby spożywali 45 do 65 procent kalorii w postaci węglowodanów, 20-35 z tłuszczów i 10-35 z białka.

Brehm nie jest pewna co do przyczyny, dla której grupa niskowęglowodanowa straciła więcej na wadze. Kobiety zgodziły się nie zmieniać dotychczasowego trybu życia na czas badań, głównie w kwestii wysiłku fizycznego.

„Powiedziałam im, jeżeli większość czasu spędzacie leżąc na kanapie, musicie robić to także przez następne sześć miesięcy”, mówi Brehm, „jeżeli zaś chodzicie 4 razy w tygodniu, róbcie to nadal”.

Brehm planuje głębiej zbadać ten problem.

Inna specjalistka w dziedzinie dietetyki, której znane są wyniki nowych badań mówi, że nie poleciłaby kobietom diety niskowęglowodanowej jako sposobu na utratę zbędnych kilogramów.

„Badania trwały tylko sześć miesięcy”, mówi Evelyn Tribole, dietetyczka i autorka wielu książek o żywieniu, włączając poprawioną wersję „Intuitive Eating” (Jedzenie Intuicyjne), wydaną w tym roku przez St. Martine Press.

Tribole wskazuje na pułapki diet niskowęglowodanowych.

„Kiedy przechodzi się na taką dietę, zostaje niewiele produktów żywnościowych, z których można by wybierać”, mówi. A wykonywanie ćwiczeń fizycznych przez 60-90 minut bez przerwy może być na takiej diecie trudniejsze, mówi Tribole, ponieważ organizm jest zależny od węglowodanów jako źródła energii.

Islamabad, 21 kwietnia (wersja online)
tłum. Karolina Wojciechowska
Żródło: The low-carb diet debate, Health24

Unikalny wpis
Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *